11.04.2014, 11:00 / PS

Snowboard z silnikiem odrzutowym - to dopiero sport ekstremalny! (WIDEO)

snowboard wideo silnik odrzutowy

Mroźna i ciemna część roku zwana popularnie zimą na szczęście za nami, a wraz z nią zimowe sporty. Jednak wróćmy jeszcze na chwilę do ośnieżonych stoków i snowboardu - dla takiego pomysłu warto.

Odrzutowe silniki elektryczne były już testowane przez najróżniejszych wielbicieli sportów ekstremalnych, żeby w końcu dodać prędkości nadświetlnej snowboardziście. Okej, nadświetlna to przesadzone porównanie, ale Jamie Barrow z poczwórnym silnikiem odrzutowym Thrusters był w stanie mknąć z prędkością 80 km/h po zamarzniętym jeziorze nieopodal szwajcarskiego St. Moritz. Przyznajemy, że to całkiem uczciwa prędkość. Ciekawe, ile rozwinąłby na stoku i jak długo unikałby bliskiego kontaktu z sosną.

Komentarze 2

  • Gość 11.04.2014, 19:17 | Zgłoś

    rownie dobrze moglby wiosla uzyc - taki sam efekt - zjezdzal by z gorki z niepotrzebnym kijem w reku
    0
  • krzicho 12.04.2014, 21:23 | Zgłoś

    mogliby dać uprząż jak na kajcie, bo trzymanie tego drąga musi być męczące. Ogólnie to fajna zabawka może się nadać do wszystkich rzeczy, które mają kółka, ślizgają się, albo pływają.
    1
  • Gość 25.05.2014, 15:57 | Zgłoś

    ciekawe
    0