03.04.2014, 10:59 / PS

Plastry dobre na wszystko - te leczą Parkinsona

choroba Parkinsona medycyna nauka leczenie lek plaster

Plastry medyczne to żadna innowacja. Potrafią już aplikować lekarstwa, rzucać palenie i pozwalać na bezpieczny seks. Naukowcy opracowali plastry ze szczepionką przeciw grypie, a nawet takie, które liczą ile kalorii pochłonęliśmy.

Najnowszym dokonaniem w tej dziedzinie mogę pochwalić się uczeni z Seoul National University. Ich plastry nie tylko monitorują przebieg choroby Parkinsona, ale potrafią ją również leczyć.

Koreańskie plastry są naszpikowane elektroniką. Na bieżąco śledzą ruchy mięśni, w tym drżenie powodowane przez Parkinsona, zapisują je i porównują, określając, kiedy pacjent powinien przyjąć lekarstwo. A kiedy już nadejdzie pora, same aplikują farmaceutyk przez skórę. Wszystko dzięki nanomateriałom - krzemowym nanoczujnikom czuwającym nad mięśniami, chromowo-złotym nanoprzewodom monitorującym pracę mięśni oraz krzemionkowym nanocząsteczkom zajmującym się lekami. Żeby podać medykament, chromowo-złote druciki nagrzewają się, co każe uwolnić lekarstwo krzemionkowym cząsteczkom. Czujniki pilnują też temperatury skóry, żeby plaster jej nie poparzył.

Ogromną zaletą wynalazku jest jego elastyczność. Plaster można bez problemu giąć, wykręcać i rozciągać do 125 proc. oryginalnego rozmiaru. Na razie największą przeszkodą są zasilacz i nadajnik, ale naukowcy pracują nad wersją bezprzewodową.

Komentarze 4

  • Gość 03.04.2014, 12:41 | Zgłoś

    Kurcze, tak bardzo bym chciał zobaczyć Świat za 100 lat. Czy uda nam się zrobić tak duży postęp jak przez minione sto lat?
    6
  • Gość 03.04.2014, 13:23 | Zgłoś

    a u nas można kupić takie plastry?
    0
  • Gość 04.04.2014, 07:23 | Zgłoś

    ich jeszcze nie ma, pisze problemy z zasilaniem krowa co duzo ryczy malo mleka daje
    0
  • Gość 04.04.2014, 19:35 | Zgłoś

    Inwigilacja idzie pełna parą, trzeba tylko stworzyć sensowną teorię dla lemingów
    -1