28.03.2014, 15:59 / PS

Niewidzialni dla wykrywaczy ciepła - nowy mundur pomoże żołnierzom

Nemesis turkey suit armia wojsko wynalazek mundur uniform ciepło ciała wykrywacz termiczny czujnik termiczny

Wykrywanie ludzkiego ciepła wymaga czujnika termicznego, urządzenia zdolnego przybrać dowolną formę, choćby okularów. Sprawdza się zwłaszcza w nocy, kiedy wszystko spowija mrok, a ludzkie oko jest równie przydatne, co Twitter tureckiemu premierowi.

Wykrywacze termiczne dawały dotąd przewagę Amerykanom, bo większości innych armii nie stać było na tak kosztowne rozwiązania. Ale technologia tanieje i staje się coraz bardziej dostępna, nawet w postaci aplikacji na smartfony. Dlatego tak ważne dla wojska staje się opracowanie odpowiednich zabezpieczeń dla żołnierzy, biorących udział w nocnych operacjach. 

Ludzie emitują fale cieplne o kształcie swoich ciał, więc osoba z odpowiednim sprzętem nie ma najmniejszych problemów z ich wykryciem, nawet w gęstym lesie. Przeciętny czujnik termiczny potrafi odkryć ciepło ciała z odległości ok. 1,5 km. Jeśli jednak tropiona osoba ma na sobie nowy uniform, nazwany Nemesis turkey suit, wykrywacz pozostaje bezradny. Tak przynajmniej twierdzi jego producent Raven Aerostar. Niestety, firma nie chce ujawniać szczegółów technicznych wynalazku.

Amerykańskie wojsko zaczyna dopiero testować nowy mundur, ale Raven Aerostar ma nadzieję, że w ciągu pięciu lat wejdzie na stałe do wojskowego ekwipunku. To, że właściciel munduru wygląda w dzień jak leśny potwór, jest dodatkowym efektem.