27.02.2014, 12:50 / PS

Najpopularniejszy kawałek wszech czasów na Spotify to…

Spotify YouTube Avicii wideo muzyka klip piosenka kawałek numer utwór

Wbrew temu, co można by się spodziewać, najpopularniejszy numer na Spotify nie jest dziełem żadnej amerykańskiej supergwiazdy typu Lady Gaga, Miley Cyrus, ani nawet Eminem czy Daft Punk. Rekordzistą jest pewien młody Szwed.

Singiel „Wake Me Up” skandynawskiego didżeja i producenta Avicii zaliczył już 280 mln odtworzeń na YouTube. Liczba robi wrażenie, ale nie jest to rekord. Za to na Spotify jego piosenka została odsłuchana przeszło 200 mln razy, przebijając poprzednich rekordzistów - amerykański zespół indie rockowy Imagine Dragons z numerem „Radioactive”.

Przebój Avicii był też numerem, który dobił do 100 mln odtworzeń na Spotify najszybciej w historii, co udało mu się we wrześniu ubiegłego roku. W tej chwili jest odgrywany 850 tys. razy dziennie, będąc najczęściej streamowanym kawałkiem m.in. w Sztokholmie, Oslo, Londynie, Nowym Jorku, Madrycie, Barcelonie, Kopenhadze i Los Angeles. Nie można mu odmówić dwóch rzeczy: jest równie chwytliwy, co plastikowy. Myślicie, że zasłużył na taką popularność?

Komentarze 9

  • Gość 27.02.2014, 13:25 | Zgłoś

    Ten utwór jest tak samo schematyczny jak wszystkie kawałki Avicii.
    11
  • Gość 27.02.2014, 14:43 | Zgłoś

    Z jakiego filmu jest teledysk?
    -1
  • Gość 27.02.2014, 14:45 | Zgłoś

    Witamy w demokracji gdzie większość przed byle gównem czoła chyli.
    7
  • Gość 27.02.2014, 14:46 | Zgłoś

    Ale ma fajne bicie i riff na gitarze.
    1
  • VSS 27.02.2014, 17:10 | Zgłoś

    ja go nie słucham w Spotify. jestem inny ??
    5
  • Kamil 29 27.02.2014, 20:16 | Zgłoś

    @"Ten utwór jest tak samo schematyczny jak wszystkie kawałki Avicii" w tym sęk, że do ludzi najszybciej i najlepiej, trafia to co proste. Taka już nasza psychika. Mnie też się początkowo podobał. Po kilku tygodniach zacząłem go omijać, bo ileż można słuchać jednego i tego samego ?
    2
  • Gość 27.02.2014, 20:38 | Zgłoś

    I nagle wszyscy się zdziwili, że muzyka popularna, jest najbardziej popularna. Dziwne. A jeżeli chodzi o kawałek, to trudno mu odmówić chwytliwości.
    2
  • Gość 27.02.2014, 21:54 | Zgłoś

    Prawda taka ze Avici jest cwany i sprytnie polaczyl narodowe disko USA jakim jest Cauntry z elektronika czy tam techno w iscie genialnym stylu powstalo cos na ksztalt Electro Country czy tam modern country. Trafil po prostu do ucha wiekszosci ludkow w usa i tyle.
    4
  • nemje 02.03.2014, 23:07 | Zgłoś

    na "spofity" hahahaha a co to
    0