24.10.2012, 23:59 / Paweł Surosz

Jerzy Urban - naczelny skandalista polskiego YouTube'a

Jerzy Urban vlog YouTube

W czasach, w których walutę stanowią nie tylko pieniądze, ale coraz częściej informacja, emocje i uczucia, sprawni PR-owo fachowcy nauczyli się monetyzować takie wartości, jak miłość i nienawiść.

Stąd w Internecie z miesiąca na miesiąc obserwujemy eskalację promocji artystów, marek i projektów, prowadzoną tak, by główną wartością nie był surowy przekaz reklamowy, a reakcja widza na niego. I o ile zarabianie bądź korzyści wizerunkowe, oparte na pozytywnym odbiorze, są uznawane za normę, o tyle zdobywanie zasięgu i środków bazując na odrazie i nienawiści wydaje się być rozwiązaniem stosunkowo pionierskim.

Postać Jerzego Urbana to kontrowersja od pierwszego do ostatniego atomu: znienawidzony przez naród rzecznik prasowy rządu w PRL-u, uwielbiany za brutalną inteligencję łamacz wszelkich konwenansów, odrażający bogacz, stanowiący portret politycznej klasy zepsucia. Pogardzany przez katolików, podziwiany przez ludzi biznesu - aż trudno uwierzyć, że wszystkie te określenia dotyczą jednej postaci. Nic więc dziwnego, że w świecie Internetu, w którym dwa bieguny: miłość i nienawiść, dzieli rzeka obojętności, Jerzy Urban nie musi obawiać się o brak zainteresowania. Jak to się zaczęło? Co sprawiło, że ikona minionego systemu tak doskonale wpasowała się w obowiązujące trendy? Co skłoniło Urbana do sięgnięcia po vlogowanie w roli środka docierania do nowych odbiorców?

Jerzy Urban Superstar - The Beginning

Bezpośrednia przygoda Urbana z Internetem miała swój debiut w okolicach 25. września bieżącego roku. Pierwszym kontaktem chodzącej legendy (złośliwi nazywają go, z racji wieku, "The Walking Dead") z żywym użytkownikiem był klasyczny blog Internetowy, znajdujący się pod tym adresem. Od pierwszego zamieszonego w nim spisu można było nabrać przeświadczenia, że upływający czas absolutnie nie uczynił z Urbana potulnego dziadka. Zamieszczony przez niego wpis o "ślubie małej Kwaśniewskiej", kipiący jadem od pierwszej do ostatniej sylaby, podsumowany został przez 468 internautów, z czego ponad połowę masy komentującej stanowią czytelnicy oburzeni formą i treścią tekstu. Firmowany marką tygodnika "NIE" blog, w krótkim czasie zaczął przebijać się do świadomości publicznej, głównie poprzez odnoszące się do zawartych w nim wpisów artykułów i apeli prawicowych mediów, nawołujących o bojkot internetowej obecności obecności dziennikarza. Trudno wyobrazić sobie lepszą promocję, prawda?

Naczelny "NIE" nie musiał zastanawiać się nad tym, na jaką formę reklamy wydać pieniądze, by nagłośnić projekt. Jego wrogowie zrobili to za niego. A gdzie jest nienawiść, pojawić musi się przeciwwaga - prawa rządzące internetowym e-uniwersum zdają się nigdy nie zawodzić w podobnych kwestiach. Po raz kolejny więc w historii kontrowersyjny cynik wsadził kij w mrowisko, po czym usiadł wygodnie w fotelu, by obserwować rozpętujące się z jego powodu piekło.

Utrata vlogowego dziewictwa

Zaczęło się z przytupem - skandalista przedstawił się i wyraził swój pogląd, w którym odsyła Żydów do gazu. Łupkowego. Ktoś poczuł się urażony? Super. Zrobiło się kontrowersyjnie? Brawo. Ludzie rzucili się sobie do gardeł w komentarzach pod filmikiem? O to chodziło. "Urban na gazie" obejrzało 261 255 użytkowników, z czego 797 było na tak, a 398 wyraziło swoją dezaprobatę, klikając "nie podoba mi się".

Czy on tak na poważnie?

Drugim filmikiem, opublikowanym przez Urbana, był "Urban na kolanach", w którym naczelny "NIE" modlił się do Boga o to, by na następny ślub Aleksandra Kwaśniewska zaprosiła Leszka Millera. I tak jak w przypadku debiutu, nagranie zostało zarejestrowane za pomocą profesjonalnej kamery. Dzięki temu w niczym nie przypomina filmików, kręconych "z ręki" iPhonem bądź rejestrowanych przez vlogerów za pomocą laptopowych kamerek.

Publikacja tego filmu wywołała spore zamieszanie wśród polskich mediów - nikt nie podejrzewał, że Urban zdecyduje się na regularne prowadzenie vloga, ale również wiele osób nie potrafiło wyjaśnić sobie, co skłoniło go do tego typu działania. W pierwszych godzinach po publikacji "Urbana na kolanach", polski Internet zalała fala domysłów, w których motywem przewodnim był spadek zainteresowania drukowanym "NIE", a w konsekwencji panika Urbana i sięganie po coraz to nowsze środki, za pomocą których można rozprzestrzeniać treści jak najmniejszym kosztem. Bo przecież jedno nagranie mogło być incydentem, eksperymentem, zabawą z formą, ale drugie świadczy już o tym, że może tu chodzić o coś więcej.

Oczywiście żadne dane liczbowe nie potwierdziły wersji z problemami finansowymi "NIE", a sam Urban wciąż nie wygląda jak ktoś, kto ma trudności z wytrwaniem do pierwszego. Nie mniej jednak w Internecie zawrzało. 207 868 obejrzeń, 461 głosów na tak, 504 głosów na nie - a to wszystko z powodu 9 sekund nagrania.

Rekord (NIE)popularności

Ekshumacja ciał ofiar katastrofy Tupolewa również nie umknęła naczelnemu "NIE". Publiczną debatę i lawinę zniesmaczenia wywołał opublikowany ponad 3 tygodnie temu w serwisie Youtube filmik "Ekshumacja Urbana". Do chwili obecnej obejrzało go 158 146 widzów. Filmik ten stał się również lokalnym hitem Internetu z powodu licznych embedów na polskich stronach, ukierunkowanych na humor wideo. Produkcje Urbana wypłynęły na szerokie wody.

Urban się wiesza - PiS prowadzi w sondażach!

Po ekshumacji, nagraniu z toalety i protestach w cerkwi przyszedł czas na gruby kaliber działań o zabarwieniu politycznym. Jako doświadczony dziennikarz, który sprawnie porusza się w obszarach najbardziej ekstremalnych, Jerzy Urban rozumie, że nic tak dobrze nie sprzedaje treści, jak seks i śmierć. I z racji tego, że w jego przypadku na seks zdaje się być odrobinę za późno, pokusił się o symboliczne samobójstwo na wizji. Tym samym podsumował nastroje polityczne, panujące w kraju. 17 sekund wystarczyło, by doprowadzić do szału zwolenników PiS, rozbawić przeciwników i stać się gwiazdą Internetu. Pełnoobjawową. 146 777 wyświetleń, 657 głosów na tak, 351 głosów na nie. Dziękuję, do widzenia, dobranoc.

Wojna polsko-polska z odstającymi uszami

Po kilku tygodniach od pojawienia się w sieci pierwszego filmu na kanale "Tygodnika NIE" nikt już nie ma wątpliwości, że Jerzy Urban bawi się zbyt dobrze, by porzucić nowoodkrytą przez siebie formę autopromocji. Wideo publikuje dość regularnie, zapewniając sobie tym samym nieustający szum wokół własnego nazwiska. Przeciwnicy podnoszą alarm - według nich każde odtworzenie to dla Urbana szansa spotęgowania majątku, a więc należałoby fakt nagrywania przez niego kamerek niezwłocznie pokryć grubą warstwą zbrojonego betonu, modląc się (na wszelki wypadek), by nikt nie uznał tego za dobry temat na artykuł bądź nie daj Boże za fajną alternatywę względem poważnych, pompatycznych debat politycznych. Zwolennicy specyficznego poczucia humoru pana Jerzego twierdzą natomiast, że jeden z najbardziej znienawidzonych szyderców w Polsce wyświadcza temu krajowi niesłychaną przysługę, odbierając walecznym fanom ideologii partyjnej PiS-u oręż powagi i zmuszając ich do walki na argumenty, w czym ponoć nie czują się najlepiej.

Jedno jest pewne - wizja złotówek, wpadających do kieszeni Urbana chwilę po tym, gdy naciśniesz "play", jest mocno przesadzona. Ale potencjał finansowy, drzemiący w tak kontrowersyjnym produkcie, jest nie do przecenienia. Zwłaszcza, gdy ma się do sprzedania tygodnik, w którym nikt i nic nie bierze sobie do serca poprawności politycznej. I dostatecznie dużo pieniędzy, by nie przejmować się tym, że niewielu reklamodawców zdobyłoby się na połączenie wizerunku reprezentowanych przez siebie firm z wizerunkiem niepokornego vlogera.

Od A do Z

O fenomen Jerzego Urbana zapytaliśmy Artura Kurasińskiego (AK47, Revolver Interactive). Oto co osoba profesjonalnie "robiąca Internety" ma do powiedzenia na temat zjawiska, jakim jest vlogujący Urban:

"Jerzy Urban postanowił zaistnieć w sieci nie jako naczelny "Nie" ale jako vloger - krótki filmiki publikowane na YT mają tę cechę, że nie można przejść koło nich obojętnie. W przeciwieństwie do współczesnych celebrytów Urban nic nie musi - nie musi udowadniać, że się liczy, że ma pieniądze i nie musi dbać o uwagę osób decyzyjnych w telewizjach komercyjnych. Dla jednych znienawidzona persona kojarzona z mrokami PRL dla drugich niepokorny błazen, który dla popularności nagra film siedząc na toalecie. Bardzo ciekawe jest, jaki będzie kolejny krok - przełamywanie tabu ma to do siebie, że wymaga cały czas podejmowania nowych wyzwań. Zobaczymy, gdzie zatrzyma się Jerzy Urban." Nic dodać, nic ująć.

Jeżeli macie ochotę dołączyć do ogólnopolskiej debaty nad tym, czy Jerzy Urban powinien nagrywać filmiki, czy też należałoby mu niezwłocznie odebrać taką możliwość, zapraszamy na oficjalny kanał "Tygodnika NIE". I uprzedzamy, że - niezależnie od waszej decyzji, Urban prawdopodobnie nie przejmie się żadnym z wpisanych pod jego nagraniami komentarzy. Dlaczego? Bo nie musi. Dla wielu to właśnie jest w całej tej historii najbardziej irytujące.

Poprzednie Strona 1 z 7

Komentarze 194

  • Gość 25.10.2012, 00:18 | Zgłoś

    Ohydny gość!
    38
  • Gość 25.10.2012, 01:19 | Zgłoś

    Jerzy dokończ i się powieś
    92
  • Życzliwy 25.10.2012, 06:12 | Zgłoś

    To ta Świnia jeszcze żyje.Przecież to impotent.Co wy tu wypisujecie.Wystarczy popatrzeć na tego starego obleśnego komunistę,tłusta,śmierdząca gnida.Już zaczyna zdychać,jak jego kolega generał i jeszcze chce się pokazać.Myślę,że tak będzie konał jak żył.Życzę ci stary dziadu tego z całego serca,za wszystko co wyrządziliście synowie qrwy i Stalina,Narodowi i Polakom.
    5
  • Gość 25.10.2012, 08:42 | Zgłoś

    jajko z uszami
    46
  • Gość 25.10.2012, 08:50 | Zgłoś

    Wszystko to mało śmieszne , raczej żenujące . Daj sobie luz dziadku.
    31
  • Kung-Fu 25.10.2012, 08:55 | Zgłoś

    Ja jakoś się nie jaram. Ani to śmieszne ani ciekawe. Ogólnie dla mnie totalnie obojętny przekaz.
    30
  • Lewicowiec 25.10.2012, 08:57 | Zgłoś

    Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż

    Tłusta świnia?? Człowieku tylko zastanów się jakby lewica mogła i by miała siłe przebicia zlikwidowałaby to co jest najmniej potrzebne w tym kraju!! Utrzymywanie czarnych świń czyli kościołów. n=Na dzień dzisiejszy potrzeba te miliardy złotych co są przekazywane na kościół z budżetu przekazać na łatanie dziury budżetowej co by zajeło nie więcej niż 5 lat. Opodatkowanie kościołów zyski niewiarygodne wieże że jakby urząd skarbowy przypilnował wprowadził zakaz zbierania na tace tylko do specjalnych automatów w kościołach aby nie mogłobyć oszustw to moglibyśmy z samych podatków utrzymać wiele szkół i szpitali!!!!!!!!!!!!!!!! Wprowadzić podatki od tego co trzeba. Ułatwić pracę małym przedsiębiorcą, którzy płacą podatki i podatki lokalne aby mogli łatwiej rozwijać swoje działalności dawać zatrudnienie i płacić rozsądne podatki a nie wygórowane haracze. Zastanówcie się na kogo mówicei świnia.
    -11
  • Obywatel. 25.10.2012, 09:11 | Zgłoś

    No super Panie Jerzy----Podoba mi się pańskie poczucie humoru.
    107
  • Lewo Prawo Byle Do Przodu 25.10.2012, 09:40 | Zgłoś

    Panie Lewicowcu. Widać, że jest pan ateistą bo nawet słowo "wierzę" panu nie wychodzi. Mam pytanie. Dlaczego tych słów nie skierować do innych instytucji publicznych? Np do szkolnictwa. Napisałby pan ja nie "wieże" w szkolnictwo! Zabierzmy im pieniądze i załatajmy dziurę w budżecie! Albo policji. W Polsce na pewno są osoby, grupy osób, lub nawet całe instytucje, którym by się zrobiło lepiej gdyby zlikwidować policję. Więcej, zlikwidujmy ZUS. Tutaj na pewno można zyskać poparcie większej części społeczeństwa. Przyczepiliście się do Kościoła jak rzep do psiego ogona. Jasne, zlikwidujmy w ogóle religię. Niech zabraknie hospicjów, domów dziecka, świetlic środowiskowych, przedszkoli... Niech Jurek Owsiak i fundacje telewizyjne wezmą na siebie ten ciężar. Na pewno poradzą sobie lepiej. Panie Lewicowcu. Wierzę, że polityka to nie religia, ale pan zachowuje się jak na krucjacie. Gdyby ludzie pana pokroju doszli do władzy, mielibyśmy inkwizycję i to z hasłami wolność słowa i religii. Prawda?
    0
  • vds 25.10.2012, 09:45 | Zgłoś

    Wole Urbana oglądac niz tego martofla Kaczyńskiego gorszego szkodnika niż jakikolwiek komunista.
    24
  • Gość 25.10.2012, 09:46 | Zgłoś

    Brawo Panie Jerzy za postawę i stosunek do rzeczywistości.
    47
  • Gość 25.10.2012, 09:56 | Zgłoś

    Stary komunista śmieje sie z was wszystkich, że go ogladacie i robi na tym pieniadze. Ludzie co tu ma do tego Kaczyński Tusk, Lewica etc. Ten człowiek był uczestnikiem reżimu , ktory doprowadził przez x lat do dzisiejszej biedy
    0
  • Zdzicho 25.10.2012, 10:01 | Zgłoś

    Brawo za bezstronność droga redakcjo. Przy komentarzu korzystnym dla Urbana naciskam na plus a Wy oczywiście dodajecie minusów. Można nie lubić Urbana, ale taka obrzydliwa manipulacja??? A fe.
    177
  • ja 25.10.2012, 11:51 | Zgłoś

    Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż

    urban co ty ku..wo
    -12
  • Gość 25.10.2012, 11:56 | Zgłoś

    Pamiętacie Dizzy?
    0
  • Gość 25.10.2012, 11:58 | Zgłoś

    oj głupku, ty głupku może właśnie tak skończysz, bo tak ci się należy
    5
  • Gość 25.10.2012, 12:07 | Zgłoś

    bydle
    3
  • Gość 25.10.2012, 13:00 | Zgłoś

    Ale śmierdzące to forum usuneli moje komentarze wiocha
    7
  • Gość 25.10.2012, 13:08 | Zgłoś

    jak zawsze i bez zmian bez wzgledu na sytuacje polityczna :) taki asam
    10
  • Gość 25.10.2012, 13:25 | Zgłoś

    Urban nie przejmuj się polskimi de...ami rób swoje i pokazuj polską obłudę bo od tej cuchnie na całym świecie. URBAN NA PREZYDENTA
    31
  • kolka 25.10.2012, 13:44 | Zgłoś

    To idiota a że Polska to kraj w którym wykolejeńcom powodzi się najlepiej to nie ma się co dziwić i temu przypadkowi
    7
  • Piotr Salamon 25.10.2012, 13:51 | Zgłoś

    Brawo Panie Jerzy !!! Nie znam jak dotad nikogo z politykow w Polsce ktory by byl tak szczery i nie skorumpowany/ Jak zawsze stojacy po tej samej stronie barykady, wierny do konca swoim zasada !!! Wszystcy ci ktorzy urzywaja epitetow pod Pana adresem to ci ktorzy nie maja zadnych sensownych arumentow !!! Wszyskiego najlepszego Panie Urban.
    35
  • sku 25.10.2012, 13:53 | Zgłoś

    Panie Jerzy Urbanie - Jesteś Chuj , ale lubię Pana, odkąd wydajesz Nie - czytałem różnie- latami co tydzień a często z przerwą wielomiesięczną, ostatnio nie czytam nic z prasy papierowej , ale nie dlatego ,że pieniędzy brak - bo brak, ale mnie się nie chce do kiosku-których nie ma - iść.Pan jesteś jednak jak mówił Gombrowicz:Gęba, Dodam: NIEPOSPOLITA ; a fe,chyba coś źle napisałem -ale,to co Pan robi jest na pewien sposób oczyszczające- z tej ogólnej flanki patrząc.Sławek
    46
  • kolka 25.10.2012, 13:59 | Zgłoś

    Kiedy Olszewski Maciarewicz chcieli uprzątnąć Polskę z tego śmierdzącego,czerwonego błota to Polacy jakby przysnęli i pozwolili aby różnego rodzaju Bolki i Olki dokończyli targu zainicjowanego w Magdalence. Dzisiaj kiedy ci okradli Polaków z funduszy emerytalnych ,ograbili składkę zdrowotną -zaczynają mruczeć . I tu się sprawdza powiedzenie U POLAKA MĄDROŚCI NIE KUPI BO POLAK I PRZED I PO SZKODZIE GŁUPI.
    13
  • Gość 25.10.2012, 14:33 | Zgłoś

    Ten kurdupel nigdy nie rozumiał potrzeb Polski, tylko własny interes. W nic nie wierzy nie ma żadnego ideału. Celem jego działań jest wprowadzanie zamieszania. Im większe tym bardziej się cieszy.
    8
  • Gość 25.10.2012, 14:37 | Zgłoś

    Takiego Urbana, powinno sie w 1989 pod scian rozstrzelac, a w najlepszym wypadku wyslac w klatce do sowietow i innych kimirsenow
    -2
  • Gość 25.10.2012, 14:44 | Zgłoś

    czyz to nie tyłek z uszami
    4
  • Gość 25.10.2012, 14:58 | Zgłoś

    biedny człowiek, współczuję mu!
    -2
  • Gość 25.10.2012, 15:31 | Zgłoś

    ej co mu zostało ? Niech robi z siebie dalej małpę- żałosny karakan. Dla mnie jest ważne że zostanie zapamiętany jako ZSSRowskie gówno.
    4
  • Gość 25.10.2012, 15:44 | Zgłoś

    Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż

    jaki tępak że maskara i te uszy ... gdzie z taką facjatą na youtuba boże widzisz i nie grzmisz ....
    -5
Poprzednie Strona 1 z 7