10.04.2014, 09:00 / PS

Gry faktycznie powodują wzrost agresji. Nie zgadniesz, dlaczego

gra gry przemoc agresja nauka badanie

Gry z akcją obfitującą w przemoc są powszechnie obwiniane za agresywne zachowania w realu. Jednak wychodzi na to, że problem nie leży w ich zawartości. Winny jest poziom trudności, a może bardziej sami gracze.

Andrew Przybylski z Oxfordu wraz z Richardem Ryanem z Uniwersytetu Rochester, przeprowadzili pierwsze na świecie badania, analizujące nie tylko treść gry, ale wrażenia, które powoduje. Stwierdzili, że to uczucie frustracji i przeżytej porażki prowadzi do agresywnych zachowań. „Każdy gracz, który rzucił kontrolerem po przegranej w elektroniczną grę może odnieść się do intensywnego uczucia gniewu, spowodowanego przez przegraną” - wyjaśnia Przybylski. 

Zjawisko nie ogranicza się zresztą do gier, bardzo podobnie wygląda to w sporcie. „Kiedy ludzie czują, że nie mają kontroli nad wynikiem gry, prowadzi to do agresji. (…) Jeśli zaatakujesz czyjeś kompetencje, stanie się bardziej agresywny i nasze efekty zaistnieją, niezależnie od tego, czy gra była brutalna” - tłumaczy Ryan. 

Badanie analizowało zachowanie ponad 600 osób w wieku studenckim, a dane zebrano w oparciu o wiele różnych gier. Dla niektórych z nich stworzono nawet pokojowe wersje, tak jak w przypadku „Half-Life 2”, a niektóre były modyfikowane tak, żeby sterowanie było frustrujące dla graczy. Podczas jednego z eksperymentów uczestnicy musieli trzymać w rękach lodowate naczynie z wodą przez 25 sekund. Jednocześnie informowano ich, że czas trzymania jest uzależniony od wyniku poprzedniego badanego, co mijało się z prawdą. Następnie mieli zagrać w Tetrisa, a potem określić, przez ile czasu będzie musiała trzymać naczynie kolejna osoba. Okazało się, że ci, którym przydzielono trudniejszą wersję gry, dawali średnio o 10 sekund więcej w porównaniu do tych, którzy grali w łatwą wersję. „Kiedy doświadczenie zawiera zagrożenie dla naszego ego, może prowadzić do wrogości i złośliwości wobec innych” - podsumowuje wynik eksperymentu Ryan.

Widać więc, że trzeba się pilnować, nawet jeśli gramy w „Farmville” albo „Super Mario”.

Komentarze 17

  • Gość 10.04.2014, 11:51 | Zgłoś

    co ja czytam. ja pi@rdole wracam do gry w sapera...
    13
  • Największy Gość 10.04.2014, 12:47 | Zgłoś

    Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż

    Ale głupoty.
    -3
  • Gość 10.04.2014, 12:56 | Zgłoś

    Mnie sie wydaje ,ze agresja zalezy od czlowieka a gry moga jedynie wywolac ta agresje. Jak czlowiek jest spokojny to watpie zeby gra go sprowokowala do np. pobicia kogos na ulicy. Ja jak mam steresy to odpalam cs1.6 i rozladowuje sresy :> Zawsze gre traktuje jako gre a nie porazke zyciowa ,to ktos musi miec psyche zryta :P
    8
  • Gość 10.04.2014, 14:02 | Zgłoś

    ci powyżej to są idioci nie rozumiejący tego o czym czytali.
    2
  • Gość 10.04.2014, 14:22 | Zgłoś

    Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż

    ten powyżej to idiota,. jak nie grasz to sie nie wypowiadaj! że gry i agresja co za wierutna bzdura! ale nie zmienia to faktu że ten nademnom to idiota!
    -4
  • Gość 10.04.2014, 15:18 | Zgłoś

    W karty jak przegrasz to też możesz być agresywny więc jak to się ma do gier komputerowych? Jak zwolnią cię z pracy to też jesteś wściekły. To też gra?
    3
  • Kamil 30 10.04.2014, 17:09 | Zgłoś

    Dla mnie sprawa jest dziecinnie prosta. Nie potrafisz kontrolować własnych emocji ? Nie graj, a lecz się. Bo narobisz krzywdy sobie, i może jeszcze komuś innemu.
    1
  • Gość 10.04.2014, 17:43 | Zgłoś

    Ja się w******m jak gram w Fife 14 ..
    1
  • Gość 10.04.2014, 19:29 | Zgłoś

    A ja w........am się jak gram w szachy.
    -1
  • Gość 10.04.2014, 19:31 | Zgłoś

    A ja w bilard i snookera.
    -1
  • Playa 10.04.2014, 22:04 | Zgłoś

    Ja, że tak powiem, przegrałem całe życie ;) Grałem we wszystkie najbrutalniejsze gry (Mortal, GTA, Manhunt), do tego jestem fanem tych strasznych strzelanek FPP. I co? Nic!!! Nikogo nie zabiłem, nikogo nie zg****iłem, nikogo nie pobiłem. Nie siedziałem w więzieniu. Nie kradnę, nie oszukuję, nie kłamię, nawet nie ściągam na testach xD Gry nie powodują agresji - wręcz przeciwnie; śmiem twierdzić, że ją zmniejszają, bo pomagają pozbyć się stresu i rozładować napięcie. Jak jestem wkurzony, to odpalam grę i zabijam kosmitów/ruskich/smoki/wstaw-co-chcesz i zapominam o nerwach. Gdybym nie miał takiej możliwości, to musiałbym inaczej dawać upust zlym emocjom (w 'realu'). P.S. Kain nie potrzebował gier, by zabić Abla. Podobnie Hitler, Stalin, Kuba Rozpruwacz i inni.
    13
  • Gość 10.04.2014, 22:25 | Zgłoś

    NIe ma to jak kulturalnie pociąć sobie zombie piłą mechaniczną .-)
    8
  • Gość 11.04.2014, 12:50 | Zgłoś

    Kiedyś było Neo's German Child
    0
  • NoStress 29.06.2014, 18:23 | Zgłoś

    Playa dodał świetny komentarz. Gdy jestem zdenerwowany, sfrustrowany w normalnym życiu przenoszę się do świata wirtualnego, a głównie do gier. Strzelanki potrafią mnie odstresować. Zdarza się, że biorą mnie nerwy gdy często przegrywam, ale wtedy wyłączam grę i jest luz. Według mnie w tej analizie jest trochę prawdy, ale moja ostateczna opinia na ten temat nie jest zgodna z analizą tych 2 panów.
    4
  • Minecraft 06.10.2014, 08:56 | Zgłoś

    Zależy w jakie gry się gra. Minecraft nie powoduje agresji minecraft-serwery.com
    2
  • Gość 20.11.2015, 16:42 | Zgłoś

    to nie są głupoty ten kto tak uważa do sam jest uzależniony
    0
  • gughjgj 11.03.2016, 19:16 | Zgłoś

    fainie wyszłeś na tym zdięću
    0