Dodaj komentarz (13)

Facet z głową E.T., czyli jak zabić nudę w pociągu

pociąg zdjęcie fotografia October Jones

Podróż pociągiem nie należy zwykle do najbardziej rozrywkowych przeżyć. Chyba że jedziemy nim pierwszy raz w życiu, mamy doborowe towarzystwo, dzięki któremu inni pasażerowie muszą co pięć minut wzywać konduktora, albo suniemy prawie 600 km/h japońskim Maglevem. Poza tym nuda we wszystkich kolorach tęczy. A nudę najlepiej jest zabić kreatywnym zajęciem, jak choćby dorabianiem współpasażerom innych głów. Tak właśnie zrobił niejaki October Jones, autor bloga Text From Dog. Efekt był na tyle zabawny, że musieliśmy go pokazać. Życzymy owocnych inspiracji.