22.05.2013, 12:00 / PS

Crowdfunding przeciwko trollom patentowym

Ditto 1-800-CONTACTS Lennon Imaging Technology crowdfunding Indiegogo

Do tej pory na porządku dziennym były startupy korzystające z serwisów crowdfundingowych, żeby zebrać fundusze na start lub rozwój produktu. Ale zrzutka na ochronę przed trollem patentowym to coś nowego.

Startup Ditto, czyli wirtualna przymierzalnia okularów, rozpoczęła kampanię na Indiegogo, w której prosi o zrzucanie się na ochronę prawną przeciwko pozywającym go firmom: 1-800-CONTACTS oraz Lennon Imaging Technology. Technologia Ditto umożliwia tworzenie obrazu swojej twarzy za pomocą kamerki internetowej, żeby można było się przekonać jak pasują do nas różne rodzaje okularów. Jednak dwie wspomniane firmy z którymi toczy się spór twierdzą, że startup naruszył ich patenty. Trudno w tej chwili ocenić czy roszczenia są zasadne, ale Ditto ma dla nich jedno określenie: trolle patentowe. Wiadomo, że Lennon nie oferuje własnych usług ani produktów, natomiast - zdaniem współzałożycielki i CEO Ditto, Kate Endress - 1-800-CONTACTS nabyło stosowny patent dopiero wtedy, kiedy prezes firmy wszedł na stronę Ditto.

Organizacja Electronic Frontier Foundation (EFF) opublikowała swój własny wpis na blogu w obronie Ditto, twierdząc, że 1-800-CONTACTS posiada "długą historię posługiwania się sądem do gnębienia swoich konkurentów". Pociągnęło to za sobą protest prawnika firmy, zaprzeczającego, jakoby 1-800-CONTACTS było trollem patentowym. "Oczywiście, firma nie jest klasycznym trollem patentowym, czyli firmą-wydmuszką, która nie robi nic ponad skupowanie patentów i wytaczanie spraw sądowych. Jednak nie jest dużo lepiej. Trolle patentowe używają zwykle sporów sądowych do wyłudzania opłat licencyjnych. Jednak wszystko wskazuje na to, że 1-800-CONTACTS nie jest zainteresowane licencją Ditto. Chce raczej zniszczyć konkurencję" - wyjaśnia EFF.

Endress przyznaje, że jej startup znalazł się w wyjątkowo trudnym położeniu, bo pieniędzy na batalię prawną nie ma. A biorąc pod uwagę, że Ditto wciąż poszukuje kapitału (do tej pory firma zebrała 3 mln dol.), podobne problemy są w stanie skutecznie zniechęcić kolejnych inwestorów. Na razie skończyło się zwolnieniem z pracy trzech inżynierów.

Dlatego właśnie startup uciekł się do zbiórki funduszy na Indiegogo. Jak na razie zgromadzono nieco ponad 7 tys dol. z zakładanych 30 tys., ale do końca kampanii jeszcze 51 dni, więc wygląda na to, że skończy się happy endem. Jaki finał będzie miała cała sprawa, tego nie wie ani Ditto, ani 1-800-CONTACTS.

Komentarze 1

  • Gość 22.05.2013, 19:17 | Zgłoś

    omg. Załoze tam prozbe o kase na buty. bo przeciez mogłbym sam wziasc pożyczkę, ale po co? Ktoś da za darmo. Naiwni amerykanie.
    0